#3 RZECZY, KTÓRYMI WARTO PODZIELIĆ SIĘ Z RODZINĄ I ZNAJOMYMI PO POWROCIE Z PODRÓŻY – #1 SMAKI, #2 SMAKI, #3 SMAKI


Po ponad trzech godzinach podróży koleją, oddałam się wspomnieniom marcowego wyjazdu do Austrii i Bawarii. Tę podróż w czasie ułatwiła mi ulubiona herbata o smaku brzoskwiniowym, wypita z filiżanki z miśnieńskiej porcelany. Filiżanki i kubki to właściwie jedyne rzeczy w sensie fizycznym, które przywożę z podróży.

Zbiegiem okoliczności w ostatnim tygodniu nieustannie zaskakujący mnie Paweł poprosił mnie o poradę w kwestii pamiątek, które warto przywieźć z Suomi. Niestety nie byłam w stanie zbytnio mu pomóc. Jestem minimalistką i przeciwniczką "zbieraczy kurzu", które są według mnie marnotrawstwem pieniędzy, ponieważ z reguły zalegają na półkach lub lądują w kartonach gdzieś na strychu lub w garażu.

Jedyne co aprobuję jako pamiątki z podróży to smaki. Kuchnia fińska (i skandynawska w ogóle) obfituje w potrawy, które nasze kubki smakowe nie do końca tolerują i właśnie dlatego warto podzielić się nimi z rodziną oraz ze znajomymi.

Bo dlaczego nie dać mamie do skosztowania cypryjskiego słońca w postaci suszonych oliwek (Jak ja za nimi tęsknię!)? Albo dać swojemu chłopakowi poczuć na skórze trochę islandzkiego chłodu, przywożąc mu do spróbowania hákar (Już tak trochę mniej…)?

O ile mogę staram się wzbogacać zdjęcia, filmy i opowieści przywiezione z podróży regionalnymi smakami. Też tak spróbuj! A być może zainspirujesz swoich najbliższych do odkrywania świata na własną rękę.

PHOTOS BY Róża Błaś