DON'TS FOR TOURISTS IN LISBON


Nie wszystko opatrzone etykietą "Dla turystów" jest warte czasu i pieniędzy. Czy kiedykolwiek zapłaciłbyś/zapłaciłabyś 3,60 €, aby następnie stłoczony/a w tramwaju przejechać kilka metrów tam i z powrotem? A jednak! Są tacy ludzie. I dziwi mnie to bardzo, zwłaszcza że nic nie stoi na przeszkodzie, aby skorzystać z normalnego środka komunikacji miejskiej i przejechać całą linię w bardziej komfortowych warunkach. Koszt takiej usługi to 0,50 € za kartę prepaidową (wielokrotnego użytku) i oczywiście 2,85 € za normalny bilet. Ten sam tramwaj, a zapewnia bezcenną korzyść w postaci zwiedzenia zza tramwajowego okna miejsc, które ukazują codzienne życie Lizbończyków. Tych, o których nie przeczytasz w najlepszych przewodnikach i których ujęć nie znajdziesz na najpiękniejszych pocztówkach.

Not everything branded "For tourist" is worth money and time. Will you ever be willing to pay 3,60 € for getting on crammed tram to drive few meters forward and backward? But, they are eager people who do it. And it makes me puzzled, because there are no obstacles to choose normal means of transport such as tram. This service cost 0,50 € for prepaid card and of course 2,85 € for normal ticket. The same tram, but gives you special set of benefits. For instance, much more comfortable tour and possibility to see on a day to day basis life of Lisbon’s habitants. And to see the places, about which you will never read in the best tour guide books and find in the most beautiful postcards.


Przy Mosteiro dos Jerónimos (Klasztorze Hieronimitów) po raz kolejny spotkałam się z nie do końca racjonalnym zachowaniem turystów. Jeden za drugim stali dobrych kilkanaście minut w kilkumetrowej kolejce, aby po uiszczeniu odpowiedniej opłaty, móc ujrzeć z balkonu roztaczający się widok na wnętrze kościoła i za wstęp na krużganki. Tymczasem wchodząc przeciwległym wejściem, można zdobyć to samo, a i powiedziałabym, że bardziej dogłębne doświadczenie, bo z bliska.

Next to the Mosteiro dos Jerónimos (The Jerónimos Monastery or The Hieronymites Monastery) I met irrational behavior of tourists once again. One by one was standing in a few kilometer queue to pay for entering cloisters and giving a glance at the interior of the church from the balcony. However, choosing opposite door allows to get much more deeper experience for free, because based on the views from only few inches.






W Lizbonie znajduje się kilka jak nie kilkanaście punktów widokowych. Dzięki nim turyści mają możliwość uchwycenia panoramy Lizbony z każdej strony. W przypadku niektórych z nich za doznania wizualne pobierana jest opłata. Inne oferują tę samą atrakcję za darmo. Cristo Rei (statua Chrystusa Króla), wzorowana na statui Chrystusa Zbawiciela w Rio de Janeiro, jest jednym z tych miejsc, które polecam, z wyłączeniem punktu znajdującego się u stóp posągu Jezusa. Wjazd na górę kosztuje 5 €, a zapewnia porównywalne doznania, co ze wzgórza. 

W dniu, w którym byłam na wzgórzu, Lizbonę pokrywała gęsta mgła, co zresztą widać na zdjęciach poniżej. Mimo wszystko widok zapierał dech w piersiach i nie sposób go oddać za pomocą zdjęć.

There are a few viewpoints located in Lisbon. Thanks to them, tourists have the possibility to capture Lisbon panorama from every side. Some of them gather money from visitors. Others, are free of charge. The Statue of Christ-King, inspired by the Christ the Redeemer Statue in Rio de Janeiro, is one of the places, which I strongly recommend you to visit, except the viewpoint from the Jesus’ toes. You need to pay 5 € for the lift, but experience you can get is not bigger then that one which you can gain from the hill.

During a day, when I reached the hill, the Lisbon was covered by fog. You can see it precious in the photos below. Even thought, the view was majestic and worth seeing and none shot is able to express it.





PHOTOS BY Róża Błaś