STREETS OF LISBON PT #3


Trudno jest mi jednoznacznie określić jakim narodem są Portugalczycy, ponieważ nie mam takiego doświadczenia, aby dopuszczać się tworzenia uogólnień w tym zakresie. Jednak uważam, że lepiej jest nie zachodzić im za skórę. Są dość ekspresyjnym narodem i chętnie demonstrują zarówno zadowolenie, jak i oburzenie.

Sama byłam świadkiem jak pewna pani, zirytowana sposobem zaparkowania samochodu przez sąsiada, postanowiła wyrazić swoje niezadowolenie, prostując na boki wycieraczki. Całą czynność wykonała z takim rozmachem, że na dłuższą chwilę zawisło w powietrzu głośne: "Ty baranie!".

Because of the lack of experience, it is difficult for me to say how Portuguese people are. And I am not willing to create any generalizations in that issue. However, I believe that it is better to avoid getting under their skin. The Portugueses belong to expressive nations and they are eager to express both their satisfaction and resentment.

For instance, I witnessed some lady, totally irritated by the way how the car was parked by her neighbor, who expressed her dissatisfaction by straightening the wipers of his car. She gave this performance with such a verve that loud "You bull!" was hanging in the air for a while.


Bez turkoczących po bruku żółtych tramwai Lizbona nie byłaby tym samym miastem. Akurat udało mi się uchwycić w jednym kadrze tramwaj i jego imitację, pełniącą rolę restauracji szybkiej obsługi.

Without yellow and rattling loudly trams, seen around, going forward through the streets, Lisbon won't be the same city. I had the luck to capture within one frame both tram and its imitation as a restaurant with fast service.


Przenoszenie sztuki na ulicę to jeden ze sposobów, aby tchnąć w nią duszę. 

Bringing the museum onto the street is one of the ways of putting soul in it.


Lizbona to miasto na wzgórzach. Ulice prowadzą na przemian w górę i w dół. Jedna z pierwszych myśli, która zakiełkowała w mojej głowie podczas pobytu to: Jak osoby biorące udział w corocznie odbywającym się tu maratonie dają radę? Musi to być nie lada wyczyn.

Lisbon is a city in the hills. The streets run alternately up and down. One of the first thoughts, which were born in my head, was: 'How people taking part in annual marathons are able to survive them?' No doubt this cannot be easy.





PHOTOS BY Róża Błaś