THAT'S EASTER MADE IN POLAND


Despite of Easter holidays, I have been sitting surrounded by books since 7AM (6AM of yesterday). But what I didn't do to meet the deadline for passing courses! Unfortunately, all the effort I put to collect thoughts, doesn’t transfer into work effects. Fortunately, the fact that I'm starting 'conclusion' makes me see the light at the end of the tunnel.

To clarify - I'm writing an article about building clients' trust by company which offer cloud-based service, based on the case study of Trello, Inc. Interested? I promise that when the article will be published, I put a link to it within tab, named ‘PUBLISHED’.

Actually, I cannot even express how much I am happy because of free Monday. Especially that my fuel tank is almost empty because of the lack of sun. Finally, clocks were advanced by one hour. That’s the best thing about this time of the year. By the way, it is quite funny that less religious western part of Europe has free Friday (eg. Germany, Portugal), to go through this important period for Christianity, and more religious eastern Europe (eg. Poland) - has free Monday. On the other hand, there’s a reason for that: nothing better for hangover than cold shower during śmigus-dyngus (Dyngus Day).

And nobody tells me that Easter doesn't have any magic power. I know something about this! It effect I have already experienced during Friday's journey.

Unless it is the effect of visiting family home, what in a result triggers positive energy in people.

Don't you think that it adds the necessary half glass of mildly intelligent sentences to constitute a satisfactory diary entry to the world?

Pomimo że są święta wielkanocne od godz. 7:00 (wczorajszej 6:00) siedzę zawalona książkami. Ale czego się nie robi dla nie przekroczenia terminu zaliczenia przedmiotu na studiach doktoranckich?! Mimo wszystko wysiłek, który wkładam w zebranie myśli, nie idzie w parze z efektami pracy. Na szczęście fakt, że jestem na etapie podsumowania, zapala światełko w tunelu (choć ledwo żarzące się).

Dla sprecyzowania – piszę artykuł o budowaniu zaufania wśród klientów przez przedsiębiorstwo świadczące usługi w modelu chmury obliczeniowej typu SaaS na przykładzie Trello, Inc. Zainteresowany(a)? Obiecuję, że po jego publikacji zamieszczę link w zakładce „Published”.

Właściwie to jak na zawołanie jest dla mnie ten wolny poniedziałek. Zamierzam rozkoszować się nim do rozpusty. I jak nigdy cieszę się na tę zmianę czasu, która nastąpiła. Brak słońca zaczynał mi doskwierać już od jakiegoś czasu. Swoją drogą zabawne, że mniej religijna zachodnia część Europy ma wolne w piątek (np. Niemcy, Portugalia), aby móc przeżywać ten ważny dla osób wyznania chrześcijańskiego okres, a bardziej religijna wschodnia Europa (np. Polska) – w poniedziałek. Chociaż z drugiej strony nie bez powodu nas – Polaków – nazywają Włochami Północy. No bo czym byłby poranny kac bez zimnego prysznica w śmigus-dyngus?

I nikt mi nie powie, że te święta nie mają jakiejś magicznej mocy. Coś o tym wiem! Efekty jej działania było mi dane doświadczyć już podczas piątkowej podróży.

Chyba że to sam fakt podróży w rodzinne strony wyzwala w ludziach tyle pozytywnej energii.

PHOTO BY Róża Błaś